Przychodzi taki moment, w którym człowiek zadaje sobie pytanie, czy to już wszystko co go mogło spotkać w życiu? Czy już nic więcej go nie zaskoczy? Czy będąc bardzo dojrzałym człowiekiem można mieć marzenia, które mogłyby zmienić o 180 stopni dotychczasowe życie?
Czasem można się zagubić w tym, przejść przez życie i nie spełnić swoich największych marzeń. A czas tak szybko umyka...
Chcę wiedzieć, czy połowa mojego życia jest taka, jaką ją sobie wymarzyłam? Czy może warto coś zmienić? Podjąć nowe wyzwania? Chcę poznawać świat i siebie, bo przecież najwięcej możemy dowiedzieć się o sobie stając oko w oko z nowymi wyzwaniami.
Urzekła mnie pewna książka, a właściwie jej autorka. Postanowiłam więc poszukać tak jak ona, w świecie samej siebie.
Zaplanowałam podróż do Paryża. Przygotowałam ją w każdym szczególe i zrealizowałam ten plan. I najciekawsze jest to, że na tym nie koniec, to dopiero będzie początek.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz